}
Czas czytania: 3 minut(y)

Ford Mustang – dlaczego jest samochodem moich marzeń?

kw. 20, 2021 | Samochody | 0 komentarzy

Prezent - jazda po torze - Devil-Cars

Ford Mustang to mój wymarzony samochód.
Zapytacie: A dlaczego akurat ten a nie np. Dodge Challenger albo Camaro?

Pomalutku. Zaraz opowiem Wam dlaczego ten samochód jest dla mnie taki wyjątkowy.

Na wstępie jednak uprzedzam, że zamierzam się tutaj rozpływać nad tym autem. Znam jego wady, ale i tak żadne argumenty o kiepskim wyposażeniu, słabej widoczności i wielu usterkach nie wpłyną na zmianę mojego zdanialaughing

Kilka słów o rozwoju marki. Tak na rozgrzewkę

Mustang zaczął być produkowany w 1964 r. Jest jednym z przedstawicieli pony car ‘ów, czyli niedużych amerykańskich samochodów sportowych o wysokich osiągach (post o pony cars napisałam już jakiś czas temu, możecie go znaleźć tutaj). 

Do obecnej chwili stworzono 6 generacji tego modelu [1] (nie wliczając różnych wersji i liftingów). Moimi ulubionymi są I i V generacja.

 

Jak na mój wybór wpłynęły filmy i gry z Fordem Mustangiem

Ośmielę się stwierdzić, że nie ma ciekawego filmu sensacyjnego bez dobrej sceny pościgu. Być może nietypowo, ale zwracam bardzo uwagę, na auta, które biorą w nich udział. Ford Mustang względnie często jest wykorzystywany do takich scen (albo ja zwracam uwagę akurat na takie filmy). W każdym bądź razie, biorąc pod uwagę filmy/seriale, które oglądałam, najbardziej wybija mi się w pamięci:

1. Ford Mustang Mach-1 z 1971 r. , którym jeździł James Bond w jednej z części z Seanem Connerym [2] (tak, Bond, to nie tylko Astony Martiny), choć muszę przyznać, że przód akurat tego modelu do mnie nie przemawia.

2. Teraz przeskakując mocno w czasie, serial, który oglądałam głównie ze względu na Forda Mustanga, czyli nowa wersja serialu „Nieustraszony” 2008r., gdzie Ford Mustang GT500 „grał” K.I.T.T.’a. [3]

3. I wisienka na torcie na koniec. Auto, którego chociaż replikę chciałabym kiedykolwiek zobaczyć: Shelby GT500E bazujący na Fordzie Mustangu z 1967 r., czyli Eleanor z remeaku filmu „60 sekund” [4] . Uwielbiam tą wersję Mustanga.

Do tej listy powinnam dodać także „Bullita” [5], film z kultową sceną pościgu Mustangiem, ale pominęłam go, ponieważ, niestety nie miałam okazji obejrzeć tego filmu, więc to nie on wpłynął na mój gust motoryzacyjny.

Jeśli chodzi o gry, to szczególnie lubię serię Need for Speed. Jestem nudnym, poprawnym kierowcą, wiec taka odskocznia się przydaje😊 W różnych częściach tej gry, można spotkać właśnie różne generacje Forda Mustanga.

Za co najbardziej uwielbiam Forda Mustanga

Jak już pisałam wcześniej, dla mnie najlepszymi generacjami są I i V, dlatego do nich się odniosę.

Po pierwsze i dla mnie najważniejsze. Stylistyka tych samochodów jest ba-je-czna. Linia nadwozia, zwłaszcza liftbacków, jest niezaprzeczalnie piękna. Piękne są również charakterystyczne tylne światła.
To dzięki tej stylistyce, Mustang pomimo wieku ponad 50 lat, się nie starzeje i cały czas wygląda dobrze. Uważam, że nawiązanie do stylistyki z lat 60 w V generacji modelu przyczyniło się do jego rynkowego sukcesu.

Drugą rzeczą, którą uwielbiam w Mustangach jest ich dźwięk. Gardłowy, niski ton silnika. Ale czego innego można spodziewać się po silnikach V6 i V8? To jest muzyka dla moich uszu.

W Mustangu uwielbiam również różnorodność. Firma Ford nie zamyka się tylko na podstawowej wersji modelu i liftingu, tylko cały czas coś się dzieje. Powstają limitowane edycje z okazji jakiś uroczystości, powstają modyfikacje, np. od Shelby’iego czy Saleen. Moją ulubioną jest Mustang Shelby GT500.

Gdzie można skorzystać z jazdy Fordem Mustangiem?

Kiedyś możliwość jazdy Mustangiem była wyłącznie w sferze moich marzeń. Teraz te marzenia można w całkiem niedrogi sposób spełnić, wykupując przejazd po torze . Ja zrobiłam komuś mi bliskiemu taki prezent i wykupiłam jazdę Mustangiem po torze Łódź (jak to wyglądało, możecie przeczytać tutaj)

W firmie Devil-Cars, z której usług skorzystałam, wybrałam Forda Mustanga GT, z silnikiem 5 l, V8, o mocy 421 KM, osiągającym od 0 do 100 km w 4,8 s.

Nie muszę chyba dodawać, że solenizant był bardzo zadowolony z jazdywink

 

podsumowanie źródeł, z których korzystałam:

– wikipedia.org

– www.autocentrum.pl

– cafemoto.pl 

 

A jaki jest Wasz wymarzony samochód? Dajcie znać w komentarzu!

Najnowsze wpisy

Podobne posty

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Szybki kontakt

9 + 7 =

Pin It on Pinterest

Share This